Przełomowa nowelizacja Kodeksu karnego, wprowadzająca fundamentalne zmiany, miała wejść w życie za niespełna 2 tygodnie. Wydłużenie okresu vacatio legis o ponad pół roku spowodowane zostało niezgodnością Kodeksu karnego z Kodeksem karnym wykonawczym, który w tym roku również miał przeżyć swoją drugą młodość.
Kontrowersyjna reforma przepisów karnych wprowadziła m.in. karę dożywotniego pozbawienia wolności bez możliwości warunkowego zwolnienia, wydłużenie okresu przedawnienia karalności zabójstwa – z 30 do 40 lat, zwiększenie kar za poważne przestępstwa przeciwko życiu i zdrowiu, likwidację osobnej kary 25 lat więzienia oraz odpowiedzialność 14-latka, który za zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem będzie odpowiadał jak dorosły.
Przykłady można mnożyć, a to nie wszystkie zmiany, które będą obowiązywać od 1 października bieżącego roku, ponieważ reforma zaostrzająca Kodeks karny została rozłożona w czasie. Kolejne przepisy nowelizujące dotyczące np. obligatoryjnej konfiskaty pojazdu mechanicznego u nietrzeźwego kierowcy, który pomimo nie spowodowania wypadku, będzie miał we krwi nie mniej niż 1,5 promila alkoholu, będą mogły być zastosowane przez sądy dopiero 14 marca 2024 roku.
